„Straż tylna wykonała dobrze swe zadania, oczywiście kosztem dotkliwych strat własnych. Dzięki jej wytrwałej i upartej obronie rozpęd VII korpusu został zahamowany. Zgodnie z mymi zamierzeniami straż tylna nie tylko osłoniła odejście
zapóżnionej 11 dywizji piechoty oraz przegrupowanie sił własnych, lecz ponadto zdołała wygrać na pewien czas dla grupy przemyskiej względny spokój od strony zachodu, a przez to i swobodę działań w oczekujących nas bojach pod Jaworowem. Tak, jak przypuszczałem, VII korpus musiał najwidoczniej dokonać przegrupowania przed podjęciem dalszego marszu na wschód, gdyż przez cały dzień 15 września nacisk niemiecki wzdłuż osi Przemyśl — Sądowa Wisznia był bardzo słaby.
Rozkazy wydane przeze mnie na popołudniowej odprawie dywizjonerów brzmiały w streszczeniu, jak następuje
1) W nocy z 14 na 15 września grupa wykonuje przemarsz do rejonu Sądowej Wiszni, gdzie przyjmie układ skupiony w przewidywaniu własnego natarcia na Jaworów.
2) 11 DP zgrupuje się w rejonie Tuligłowy, Zarzecze, Dernaki; 24 DP w rejonie Zagrody i las na północ od toru kolejowego; 38 rez. DP w rejonie Sądowa Wisznia, Bortiatyn, kolonia Nowosiółki, las majątku Rodatycze.“(1)


stomatologia wrocław |Sandomierz |białka tatrzańska pensjonaty